Aktualności, wieści z plenerów, najnowsze zdjęcia, relacje z wypraw, trochę techniki. Zapraszam do częstego zaglądania.
Home » Aktualności » Zorza – 4K
01
Sty

Zorza – 4K

17 marca 2015 roku w ziemskiej magnetosferze rozszalała się burza kategorii G4. Wskaźnik Kp, który określa intensywność zjawisk w magnetosferze przekroczył 8, gdzie 9 to maksymalna liczba. W konsekwencji nad Polską wyraźnie była widoczna zorza, co nie jest zjawiskiem zbyt częstym.

Tak się złożyło, że tego samego dnia po południu lądowałem w Rejkiawiku. Kilkanaście minut później dołączył do mnie Marcin Zagórski. Razem mieliśmy spędzić tydzień na tej niesamowitej wyspie. Wiedzieliśmy już o zorzy. Do zachodu słońca nie pozostało wiele czasu. Nie mieliśmy szans na dotarcie gdzieś na południowe wybrzeże, gdzie krajobrazy są wręcz stworzone do fotografowania zórz. Zresztą pogoda w tamtych rejonach nie była zachęcająca. Czyste niebo miało się natomiast pojawić w okolicach wodospadu Gullfoss. Jakieś 2-3 godziny jazdy od lotniska. Powinniśmy zdążyć na zachód słońca nad wodospadem. Nie mamyślając się długo, odebraliśmy samochód z wypożyczalni i po krótkich zakupach w sklepie ruszyliśmy nad wodospad mając wielką nadzieję zobaczyć zapowiadane zorze.

Na zachód zdążyliśmy. Zorze pojawił się zgodnie z przewidywaniami. I to chwilę po zachodzie słońca, kiedy nadal było bardzo widno. Pech chciał, że nasz krajobraz nie był stworzony do zórz. Wszędzie płasko, bez jakiś charakterystycznych punktów na pierwszym planie. Próba przebicia się w głąb lądu zakończyła się niepowodzeniem. Śnieg zaczął dochodzić do pół metra, a koleiny zaczęły być bardzo głębokie. Musieliśmy się wycofać. Wróciliśmy zatem w okolice wodospadu.

Zorza tańczyła na niebie. Wiele już ich widziałem, ale nigdy tak ekspresywnej, tak szybko zmieniającej położenie i kolory. A te były przeróżne – od zielonego do purpurowego. Naprawdę wspaniałe widowisko.

Spędziliśmy trochę czasu z zorzą. Później, mocno po północy, postanowiliśmy pojechać do Vik na południowym wybrzeżu. Kiedy tam dotarliśmy byliśmy już bardzo zmęczeni. Niebo było zaciągnięte chmurami i zdjęcia z iglicą i zorzą nie wchodziły w grę.

Poniżej prezentuje kilka wybranych zdjęć z nocnego polowania.

_MG_1014

_MG_1048

_MG_1045

_MG_1034

_MG_1040

Submit a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

© 2016 Łukasz Kuczkowski | Zaloguj się | Odwiedzin: