Aktualności, wieści z plenerów, najnowsze zdjęcia, relacje z wypraw, trochę techniki. Zapraszam do częstego zaglądania.
Home » Aktualności » Moje zdjęcia w Wasze ręce
07
Sty

Moje zdjęcia w Wasze ręce

Nic mnie tak nie cieszy w fotografii, jak możliwość potrzymania w rękach prawdziwej odbitki czy wydruku. Też tak macie? Zdjęcie od razu nabiera innego wymiaru. A gdy się w nie wpatruję, to potrafię się wręcz zatopić w obrazie. Jeśli to moje zdjęcie, to wspomnienia uderzają mnie jak fala. Czuję naciskanie migawki, podmuch wiatru, otaczający mnie krajobraz i wszystkie emocje jakie towarzyszyły temu zdjęcia. Ach…

Wkrótce napiszę trochę więcej o zbieraniu (bo jednak kolekcjonerstwem bym tego jednak nie nazwał) fotografii w moim wydaniu.

W Nowy Rok, przeglądając odbitki i wydruki wpadłem na pomysł.

Chciałbym się podzielić moimi wydrukami z Wami. W ramach, nazwijmy to, zabawy.

Co miesiąc będę na tej stronie publikował jedno zdjęcie. Takie zdjęcie miesiąca. Z opisem – gdzie i jak powstało, co dla mnie oznacza. Pierwsza osoba, która doda komentarz pod tym zdjęciem na temat tego zdjęcia – dlaczego mu się (nie)podoba, co dla niego oznacza, itp. oraz polubi mój artystyczny profil na Facebook-u (http://www.facebook.pl/lukaszkuczkowskiphotography/) otrzyma to zdjęcie wydrukowane.

Jaki to będzie wydruk?

  • wielkość a4, zdjęcie w białej ramce,
  • papier HAHNEMÜHLE PHOTO RAG, 315g, baryt – czyli mercedes wśród papierów fotograficznych,
  • wydruk na profesjonalnej drukarce Epson z systemem tuszy UltraChrome K3 – jak wyżej :-),
  • mój podpis na białej ramce z liczbą porządkową wydruku (ołówkiem).

Zdjęcie będzie drukowane w ramach limitowanej edycji (limited print edition) 30 wydruków. Do każdego zdjęcia dołączę certyfikat.

Przykładowe wydruki wyglądają tak (ale to trzeba poczuć w swoich rękach i zobaczyć :-):

_MG_5596

Oczywiście za wydruk nie trzeba będzie płacić. Podobnie jak za przesyłkę na terenie Polski. Te koszty pokrywam osobiście.

Można wygrać tylko raz. Decyduje godzina skomentowania zdjęcia. Dane osoba powinna również spełnić pozostałe warunki (aktywność na Facebook-u). Jeśli te warunki nie zostaną spełnione, wybieram kolejną osobę wedle czasu zamieszczenia komentarza. Chyba, że dana osoba nie ma konta na Facebook-u – wtedy wystarczy skomentować pod zdjęciem.

Dla aktywnych w komentowaniu (na stronie www) przewiduję dodatkową nagrodę. Jaką, tego nie zdradzę. Powiem tylko, że warto. Nie będzie to wydruk. To w ramach podpowiedzi :-). Szczęśliwca wybiorę w losowaniu spośród trzech osób w grudniu. Będzie super prezent pod choinkę. Uwierzcie mi – naprawdę warto!

UPDATE: członkowie Rodziną są wyłączeni z zabawy. Jest włączona moderacja komentarzy. Komentarz pojawi się zatem pod postem dopiero po jego zatwierdzeniu przez administratora strony (czyli mnie :-). Ma to na celu uniknięcie olbrzymiej ilości spamu. Wszystkie komentarze zostaną opublikowane w ciągu 48h od ukazania się zdjęcia za jednym razem. Zwiększa to też napięcie, gdyż nie wiadomo do końca kto jest pierwszy i warto dodawać komentarze, nawet jeśli od publikacji zdjęcia minęło już trochę czasu. A nuż nikt wcześniej nie skomentował. No i warto pamiętać o nagrodzie dodatkowej :-).

Miłej zabawy i powiedzenia w łowach :-).

Tags:

6 Responses to "Moje zdjęcia w Wasze ręce"

Add Comment
  1. Mateusz

    7 stycznia 2016 at 22:39

    Test komentowania przed prawdziwą rozgrywką :).
    Chyba na czas konkursu ustawię Twoją stronę jako startową :D.
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Łukasz

      8 stycznia 2016 at 08:33

      Zapraszam :-).

      Odpowiedz
  2. Mateusz

    8 stycznia 2016 at 07:51

    Test komentarza przed prawdziwa rozgrywką :).

    Odpowiedz
  3. Barbara Grabowska

    9 stycznia 2016 at 00:36

    szczęśliwy człowiek ma wspaniałe i szczodre pomysły. Śledzę twoje fotografie i relacje wyjazdowe z wielką przyjemnością.

    Odpowiedz
    • Łukasz

      9 stycznia 2016 at 05:12

      Dziękuję. Powodzenia w zabawie :-).

      Odpowiedz
  4. Barbara

    27 lutego 2016 at 22:51

    ciekawa jestem następnych propozycji fotograficznych. Będę nadal obserwować, choć już bez szans ;)

    Odpowiedz

Submit a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

© 2016 Łukasz Kuczkowski | Zaloguj się | Odwiedzin: