Sprzęt w podróży lotniczej

Linie lotnicze, szczególnie te tanie, stawiają często wyśrubowane wymogi dotyczące wymiarów i wagi bagażu podręcznego.

O inwersji na Świnicy (i nie tylko) cz. 4

Budzik, jak to budzik – zadzwonił wcześnie i wyrwał ze snu. Przyszedł czas na Trzy Korony. Z mgłą w roli głównej.

O inwersji na Świnicy (i nie tylko) cz. 3

Narada trwała długo. Ścierały się dwie opcje. Pierwsza zakładała marsz granią Czerwonych Wierchów na Krzesanicę.


O inwersji na Świnicy (i nie tylko) cz. 2

Pobudka nie była miła, ale budzik dzwonił niemiłosiernie głośno i w żadne sposób nie byłem w stanie go uciszyć.

Romeo i Julia

Poniżej prezentuję historię powstanie drugiego zdjęcia wyróżnionego w konkursie Glanzlichter 2011.


O inwersji na Świnicy (i nie tylko) cz. 1

Ogłuszający ryyyyyyyyyyyyyk tuż nad moim uchem wstrząsnął mną do głębi. Niedzwieeeeeeeeeedź.