Umierają. Jeden po drugim.
Home » Galerie » Pośród dębów

Dęby to chyba prawdziwa mekka fotografujących Poznaniaków, czy nawet Wielkopolan. Słyszałem też o osobach z odległych stron, które przyjeżdżają do Rogalina tylko po to, aby sfotografować te majestatyczne drzewa. I całkiem słusznie. Dęby uwiodły mnie lata temu, na samym początku mojej fotograficznej przygody. I w tym stanie jestem po dziś dzień.

Trudno było by mi zliczyć liczbę wschodów i zachodów, podczas których przemierzałem z aparatem w ręku tą magiczną krainę. Myślę, że było to co najmniej kilkadziesiąt razy. Wiele razy się zawiodłem – gdy pogoda i przyroda nie chciały współpracować. Wiele jednak razy byłem świadkiem niesamowitego spektaklu światła i cienia. Szczególnie podczas mgły, która często nawiedza te rejony. Nie zrobiłem jednak jeszcze takiego zdjęcia, które pozwoliłoby mi zamknąć ten rozdział mojej fotograficznej przygody. Może nigdy nie zrobię?

Dęby to również istotne miejsce spotkań towarzyskich. Gdzie bowiem, jeśli nie tu spotykałem się z fotografującymi kolegami :-). Herbata, czy też kawa o świcie, pośród mgieł i wschodzącego słońca smakuje w sposób niepowtarzalny. Nie da się tego powtórzyć w domu.

Zapraszam na mały wycinek mojej fotograficznej fascynacji tym zakątkiem Wielkopolski. Nadal wiele zdjęć z tego miejsca czeka na swój czas. Większość z nich została zrobione na slajdach Velvia 50 i Provia 100. Oczywiście! :-).

© 2016 Łukasz Kuczkowski | Zaloguj się | Odwiedzin: